1 sierpnia 2013

Mega malinowa owsianka

Mega malinowa owsianka fot. D.Szymborska

Dalej sezonowo. Są maliny, jest owsianka z malinami. Żeby było troszkę słodko to jeszcze dodałam łyżeczkę dżemu malinowego. Pycha! Tym bardziej, że należało się! 

Dziś porządny trening w Kabackim. Było 4K szybko, 6min odpoczynku i czynność powtórzyć. Jak człowiek się dowlecze przed 6 do lasu, to sobie pobiega. Dziś nikogo szybszego nie było! A od pana, którego drugi raz wyprzedzałam usłyszałam: „K..mać, z całym szacunkiem, ale pani szybko biega”. Nie ma to jak ciekawe komplementy! 

Maliny i owsianka fot. D.Szymborska



5 komentarzy:

  1. Ale "z całym szacunkiem" było? Było! Znaczy szacun do kwadratu! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja ostatnio miałem taka sytuację... Poniewaz o bieganiu nie bylo mowy, a nosilo mnie okrutnie poszedlem pochodzic z kijami... Ide zatem dobrym tempem. W pewnym momencie wyprzedzam dwie dziewczyny ktore jak sie zdaje zaczynaly dopiero przygode z bieganiem. Poruszaly sie wolniutko, nóżka za nóżką... a zmeczenie było już po nich dobrze widać. Mijam je zatem dziarskim krokiem i slysze za plecami "Fuck - jaki sens ma to bieganie? Przeciez on idze szybciej niz my biegniemy..." Rozbawiło mnie to niezmiernie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślę, że dziewczyny z trasy Cię nie polubiły:)))

      Usuń
    2. aż mi pomidor na kolana upadł z widelca, tak się śmiałam!

      Usuń

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa