17 grudnia 2013

30% mniej kalorii w 9.5% winie




Skończyłam czytać Biblie Triathlonu – książka z tych na długie zimowe wieczory. Recenzja wkrótce, a na razie złota myśl Joe Friel’a dotycząca odżywiania czyli też picia alkoholu…bo tak ja to sobie interpretuje. 

Zasada jest taka, że jeżeli 80% posiłków w czasie dania jest zdrowych i zbilansowanych to 20% może być inne….na 20% innych to bym się nie porwała…ale tak trochę inne…czyli puste kalorie w mojej diecie…a wino jak to mówi kolega zacne.  

Nazwa Bella Savignon Blanc by Invivo. Na etykiecie napis nigdy nie widziany na winie a mianowicie reklamujący, że w butelce jest o 30% mniej kalorii niż w „normalnej” do tego to wino z Nowej Zelandii zawierało tylko 9.5% alkoholu. 

Nic tylko stosować się do rad guru triathlonu….

5 komentarzy:

  1. Oj.... no te puste kalorie to ja lubie :( wlasnie sacze tequile ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. A Sylwester zbliża się coraz większymi krokami, czyli będzie pełen przegląd pustych kalorii i wszelakich bomb kalorycznych ;P. A Joe Friel to bodajże jedyny trener, któremu za życia postawiono pomnik.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będzie - puste płynne kalorie…co do innych bomb kalorycznych to raczej nie…chyba, że jakiś mega makaron…..

      Usuń
    2. Właśnie te płynne miałam na myśli :)

      Usuń

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa