20 stycznia 2015

Planuję co zjem….ma być smacznie, ślicznie i dietetycznie

Moje śniadanie fot. D.Szymborska


Dziś będę biegać po Szczęśliwicach – już się cieszę na trening. Ale zanim bieganie to jeszcze dużo czasu upłynie i dużo soków trawiennych wytworzy mój żołądek. 

W coraz bardziej zagonione dni coraz staranniej planuję co zjem. Nie ma opcji kanapka do ręki bo nie jem chleba, nie ma opcji „coś” na mieście, bo ciężko znaleźć takie „coś” co tłuste nie będzie, do tego będzie smaczne. Oczywiście pozostają pudełka, ale na bento trzeba mieć czasz i miejsce w torebce! 

Pozostaje obmyślanie co zjeść. Nawet na diecie sprawia mi to dużo radości...

Plan na dziś:



Śniadanie: jogurt bez cukru, kiwi, mandarynka i garść rodzynek, kawa – już zjedzone,

Obiad: ryż długo ziarnisty, sos z tuńczyka z pomidorami, oliwkami i cebulą, woda mineralna (może być na zimno z pudełka)

Podwieczorek: banan, woda mineralna

Kolacja: grillowany kawałek indyka (marynowany w sosie indonezyjskim), kasza jęczmienna, sałata z odrobiną oliwy, woda.


Fajny plan, mi odpowiada. Białko jest, warzywa są, węglowodany zamiast makaronu z kaszy i ryżu. Porcje małe. Siła na treningi będzie i spalanie tłuszczu też. Choć tak naprawdę treningi, w czasie których spala się najwięcej kalorii to takie, nudne, monotonne, spokojne – puls nie skacze a kalorie płoną! Trening musi trwać dłużej niż 40 minut i tadam – się chudnie. A wszystko przy zachowaniu zasady – ma być smacznie – jest!

7 komentarzy:

  1. Smacznie i ślicznie!
    Jestem na tak!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. trzeba sobie jakoś radzić:) bo smacznie i brzydko już takie smaczne nie jest :)

      Usuń
  2. Biegnę po owoce do sklepu i też chyba zrobię sobie takie śniadanie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to miłego biegania:) ja będę biegać później :)

      Usuń
  3. Ja teraz postanowiłam zrzucić trochę kg, wiec również jak ty z wyprzedzeniem planuję co zjem danego dnia, co przed co po treningu itp .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, tak najtrudniej to jest z trzymaniem się planu po treningu na basenie - głód atakuje!!!!

      Usuń
  4. jaki to jogurt nat bez cukru? masz jakas konkretna firme??

    OdpowiedzUsuń

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa