11 listopada 2013

Rogal świętomarciński

Rogal w mojej ulubionej cukierni fot. D.Szymborska
Nie biegałam, nie świętowałam. Szczęśliwa dotarłam z centrum do domu. Mam świeżą pachnącą bagietkę. 

A rogale zamówiłam już wcześniej. Dziś tylko odebrałam i zajadałam. A teraz trochę teorii – rogal świętomarciński to rogal z nadzieniem z białego maku. Przepis pochodzi z Poznania, przygotowywany z okazji dnia Świętego Marcina – 11 listopada.

Bardzo podoba mi się historia tego smakołyku. Podobno w czasach pogańskich w czasie jesiennego święta składano ofiary z wołów. Jak łatwo się domyślić wymyślono zastępstwo - ciasto, zwijane tak by przypominało rogi. A potem kościół przejął ten zwyczaj jednak uznał, że rogal nie symbolizuje rogów tylko podkowę, którą zgubił koń Świętego Marcina.

Tyle teorii – ciacho dobre, niewyszukane ale smaczne! Raz w roku można zjeść wszystko jedno co symbolizuje, rogi czy podkowa – smak ten sam!

Smacznego biegowego! Wszystkim tym co dziś startowali w biegach gratuluję. Każdy start nas czegoś uczy. Czasem jest to życiówka, innym razem nauka pokory i powrót do treningów. Ja dziś spokojnie biegałam po Dolince Służewieckiej, i zmachałam się okrutnie więc rogal „spaliłam” awansem!

5 komentarzy:

  1. też zasmakowałam dzisiaj tego pysznego rogala ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Biegłam i było bardzo sympatycznie, życiówki nie wykręciłam tylko dlatego, że zagadałam się z jedną panią, która mimo astmy regularnie biega i nie zamierza przestać. Bardzo pozytywna pani! Zatem bieg był bardziej towarzyski. Chociaż i tak uważam, że wygrałam z samą sobą, bo te mordercze podbiegi na estakady w obydwie strony wzięłam z biegu, a nie jak większość mijanych biegaczy - z marszu. Podobał mi się transparent trzymany przez dzieciaki, które stały z rodzicami, a na którym był wielki napis "GAZU!!!". Było to tuż przed metą, więc faktycznie nieźle mnie zmotywowało. Do kompletu brakuje mi jeszcze Biegu Konstytucji i Biegu Powstania (w Biegu Niepodległości startowałam drugi raz).

    OdpowiedzUsuń

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa