7 listopada 2013

Owsianka, która smakuje najlepiej (nie z dynią tylko z mango)

Owsianka z mango i dżemem fot. D.Szymborska
Zdjęcie może zmylić. To nie jest dynia, nie piekłam jej wcześniej przez godzinę, to mango, które dojrzewało sobie spokojnie w skrzyneczce w kuchni. Kupione było jak kamień. Po 3 tygodniach było smaczne, skórka łatwo się obierała. Pycha!

A owsianka smakuje najlepiej po treningu. Dziś ponad kilometr w wodzie. Rano banan, do ręki mleko czekoladowe i wio.

Wstawanie o 5.20 nie należy do łatwych. Może uda mi się jeszcze coś usprawnić, i zwlekać się 5 minut później. Rano każde 5 minut się liczy!!! Dalej nie udaje mi się kłaść wystarczająco wcześnie, żeby być wyspaną… to wszystko do dopracowania…. Jeszcze jeden dzień do dłuższego weekendu!


Biegu Niepodległości nie biegnę, nie ta ideologia….więc zapowiada się spokojny ale sportowy weekend.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa