1 czerwca 2013

Sobota w hotelu – śniadanie

Hotelowe śniadanie fot. D.Szymborska

Cóż pora mało sobotnia, ale jak jest tyle do zrobienia w sobotę to nie da się inaczej. Dziś na śniadanie serki białe, żółty i tuńczyk. Dużo energii do tego kawa a na deser mięta na wynos. Sobota w biegu bez biegania a bieganie będzie jutro….

2 komentarze:

  1. Pysznie skomponowane śniadanie :) dobrze że jestem już po swoim bo z pewnością zrobiłabym się głodna na ten widok.

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam śniadania w hotelach! Mniam :).

    OdpowiedzUsuń

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa