27 marca 2014

EuroGastro i lunch u Joasi Jakubiuk


Kaczka wg. przepisu Joasi Jakubiuk fot. D.Szymborska
Dziś oprócz szynowego to dzień targowy. Cieszę się, że przynajmniej na moment udało mi się wpaść na targi EuroGastro. Najpierw kilka szczegółów technicznych. Coś co bardzo lubię – profesjonalizm organizatorów. Wejściówka dla mediów, pakiet materiałów, wszystko szybko, miło i z uśmiechem. Niby nie dużo ale po prostu przyjemnie. Teraz o samych targach. To branżowe wydarzenie, dla gastronomii.

Targi EuroGastro fot. D.Szymborska
Większości wystawców przyświeca cel – jak najtaniej coś ugotować, pozmywać, użyć zamienników i jak najwięcej na kliencie zarobić. Dlatego maszyny, produkty identyczne z naturalnymi itp. Dla mnie ostatniego ogniwa w gastronomi to trochę straszne. Uczę się na czym restauratorzy chcą zaoszczędzić jak oszukać moje kubki smakowe. Na szczęście nie wszystkie restauracje są nastawione na to by tylko zarabiać, niektórym zależy i na biznesie i smaku serwowanych potraw.

Dla mnie najbardziej interesujące były maszynki do gotowania sous vide. Takie małe, no nie małe bo sporych rozmiarów marzenie. Pooglądałam, podowiadywałam się. Były też składniki, o których uczył na Harvardzkim kursie Ferran Adria.

Co puszka to fajniejsza fot. D.Szymborska

"Maszynki" i degustacja fot. D.Szymborska
Na koniec dotarłam do stoiska Trzy Znaki Smaku. Tam gotowała Joasia Jakubiuk. Po wymianie powarsztatowych plotek, Joasia zapytała się czy jestem głodna. Byłam. To się zaczęło. Nie tylko zjadłam pyszny lunch to jeszcze dowiedziałam się jak go zrobić. Było regionalnie, zdrowo i pysznie. Najpierw pasta z fasoli z dobrym chlebem, potem kaczka, na razie tylko zdjęcie bo przepis będzie jak w domu właśnie tak jak Joasia poradziła ją przyrządzę. Na koniec jagnięcina z pęczakiem. Oj jakie to wszystko dobre było.

Joasia w akcji fot. D.Szymborska

Same "regionalizmy" fot. D.Szymborska

Jagnięcina z pęczakiem fot. D.Szymborska
Takie dwa bieguny – z jednej strony jak mając produkty za 1PLN i super maszynę sprzedać klientowi posiłek za 25PLN, z drugiej a co by jeszcze dodać do dobrych gatunkowo produktów i w sprawdzony, prosty sposób je przygotować. Ten drugi dużo mi bliższy i smaczniejszy.


EuroGastro to targi dla restauratorów, blogerzy i dziennikarze przychodzą albo czegoś się nauczyć albo ponarzekać.  A kaczkę według rad Joasi to zrobię już po półmaratonie. Na razie wiem już, że ta mała szyna na palcu jest bardzo denerwująca i dobrze, że zostało mi jeszcze tylko 13 i ½ dnia jej noszenia….

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa