8 marca 2014

Parkrun i KGB*– rozrzucam tokeny i rozdaję ciastka

Z kwiatkami fot. D.Szymborska
Dziś była wolontariuszką, moi biegali. Wypadli super!

Nabiegani fot. D.Szymborska
A teraz o samym Parkrunie. 5K, 9.00 sobota. Tak w wielu miejscach na świecie. W Warszawie w Parku Skaryszewskim.

Zasady Parkrunu są proste – rejestracja przez Internet (raz by dostać kod na wszystkie biegi), drukowanie (tutaj jest najwięcej historii, że drukarka nie działa, że tusz się skończył, że sąsiadki co ma drukarkę nie było itp.), start. Na mecie plastikowy token (dziś ja rozdawałam i rozsypywałam ale o tym za chwilę), skanowanie karteczki i tokenu. Voila jeszcze pamiątkowe zdjęcie i już „po wszystkim”. Wszystko za darmo dzięki pracy wolontariuszy (czyli np. mnie).

KGB - woda i ciastka fot. D.Szymborska
Dzisiaj cudowna pogoda, dużo ludzi, przejść na linię startu, dostałam tulipan bo były specjalne dla wolontariuszek z okazji Dnia Kobiet. Start. Naprawdę szybka ekipa biegowa, cudowna atmosfera – przy pierwszym okrążeniu dopingowałam, przy drugim już nie bo najszybsi dublowali a ja czekałam na mecie. Rozdawałam tokeny, gratulowałam i kierowałam do skanowania. Tak do 94 osoby, wtedy ktoś mnie szturchnął i tokeny się rozsypały. Dziękuję wszystkim, którzy pomogli je zbierać i układać. Reszta uczestników grzecznie czekała w kolejce. Jak tylko ułożyliśmy tokeny to rozdałam je i przeprosiłam. Gdy ostatni zawodnik ukończył bieg, zajęłam się rozdawaniem ciasteczek – dziś były owsiano jęczmienne z owocami i miodem. Wygląda na to, że po rozsypce tokenowej się zrehabilitowałam i nikt do mnie pretensji nie miał. Inni wolontariusze śmiali się, że następnym razem to będę pokazywać drogę a już na pewno nie będę mierzyć czasu. Tendencyjne!

Na koniec było pamiątkowe zdjęcie w dwóch wersjach – wszyscy i tylko panie. Bo każda dziewczyna dziś na mecie dostała żółty tulipan.


A teraz o KGB (Koleżeńska Grupa Biegowa) dziś miała sprawdzian przed PZU Półmaratonem. Wiemy też już kto wystartuje 30 marca – Michał, Kasia i Joasia będą reprezentować KGB. Pakiety od PZU dostaną w przyszłą niedzielę. Gratuluję i cieszę się, że KGB ma takich cudownych biegaczy i biegaczki!

Michał i jego życiówka fot. D.Szymborska

Kasia i jej udany start fot. D.Szymborska

Asia i jej wiosenny bieg fot. D.Szymborska

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa