23 kwietnia 2014

GP Żoliborza – pakiet startowy i pytanie czy pada na Żoli?

 
Mój "stroik" na dziś fot. D.Szymbroska
Na Mokotowie oberwanie chmury. Leje to mało powiedziane, słyszałam grzmoty. A na Żoliborzu? Tego nie wiem. Dlaczego się nad tym zastanawiam? Bo o 18.30 startuje w przełajowej piątce. I albo będę grzęzła w błocie po kolana albo nie….

Pakiet startowy odebrałam wcześniej. Tutaj nie było niespodzianek – numer startowy, chip, agrafki i kupon na jedzenie.

Lubię biegi na Kępie Potockiej, zawsze są dobre zorganizowane, atmosfera świetna. Nigdy wcześniej nie biegałam w środę wieczorem w zawodach. To wyzwanie żywieniowe. Bo z jednej strony trzeba mieć energię z drugiej nie można się przejeść bo pełny żołądek spowalnia. Dlatego śniadanie (rano), obiad (wczesny) i banan na podwieczorek jak zgłodnieję. Taka rozpiska żywieniowa powinna zadziałać.

Na zdjęciu są najbardziej agresywne bieżnikowo buty jakie mam – Salomony, czarne skarpetki Moose i opaski CEP – nie będę błota zdrapywać z łydek tylko upiorę kolanówki! Krótkie spodenki The North Face i bluzeczka do kompletu. Choć teraz się zastanawiam czy nie ubiorę czegoś z rękawem bo jak leje to zawsze jest zimniej. Pod warunkiem, że tam też leje. A tak się nad tym zastanawiam bo już wiem, że w Centrum Warszawy nie pada…..to może tylko chmury się zbierają nad Mokotowem?



1 komentarz:

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa