25 kwietnia 2014

WEGE MUFFIN – czyli wegańskie ciasteczka Beaty Sadowskiej

Wege Muffinki fot. D.Szymborska
Zerknęłam na stronę 141 – smacznie wyglądające ciasteczka. Takie domowe pakiety energetyczne. Co pewien czas piekę podobne, jednak robię je w zupełnie inny sposób. Moje batony energetyczne rzadko kiedy udaje mi się pokroić tak ładnie jak te na zdjęciu w „I jak tu nie biegać!” dlatego stwierdziłam, że przy okazji wypróbowywania przepisu trochę go usprawnię. Niby mała zmiana ale…. Każde ciasteczko wypiekałam w muffinkowej foremce. Dzięki temu prostemu zabiegowi wiedziałam, że będą one miały ładny kształt! Ha! Myślę, że teraz tak będę je piec na stałe. Owszem trochę więcej roboty ze starannym nakładaniem do formy zamiast przełożeniem na blachę ale za to jaki efekt. Moimi modyfikacjami w stosunku do przepisu Sadowskiej było użycie cukru palmowego zamiast cukru brzozowego. Reszta mniej więcej według przepisu, a jeszcze posypałam wiórkami bo akurat miałam je w szafce. Z takimi przepisami to jest tak, że można je dowolnie modyfikować, jeżeli chodzi o dodatki. Ważna jest baza bo inaczej albo ciasteczka są glutowate, albo za bardzo się kruszą, reszta według uznania.


Składniki (wg Beaty Sadowskiej):

-       płatki owsiane (300g),
-       woda (40g – cóż ja to nalewam wg uznania tak by wszystko się ładnie namoczyło…),
-       rodzynki (6g – no nie, to zdecydowanie za mało),
-       słonecznik (3g – 33 to ja rozumiem),
-       morele suszone (3g – nie miałam tych bez siarki a innych nie kupuję),
-       żurawina suszona (3g cóż to kilka sztuk jest….),
-       cukier brzozowy (20g – u mnie palmowy – sprawdzony i pyszny),
-       płatki migdałowe (6g – ehhh szkoda, że nie 3…),
-       mąka graham (30g – można mniej jak jest więcej bakalii),
-       olej dwie łyżki (też można trochę mniej…).


Przygotowanie:

Piekarnik rozgrzać do 180 stopni, zalać wrzątkiem bakalie, ugotować płatki. Następnie wymieszać mokre składniki z suchymi. W moim wypadku nałożyć do foremek muffinkowych i piec 35 minut. Ja jeszcze posypałam cześć muffinek wiórkami kokosowymi.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa