2 listopada 2015

Ekspozycja medali – testuję prototyp nowego wieszaczka

3 Riqqony i zwykły wieszak czyli moja ściana chwały fot. D.Szymborska


Nie żebym startowała co weekend, ale z pewnością dość często, przez wiele lat. Kolekcja medali rośnie, na szczęście pucharów też. Medal za ukończenie, puchar za zwycięstwo. Jedynie z medalami maratońskimi uważam inaczej – każdy ukończony maraton jest zwycięstwem! A ten w Berlinie jest częścią planu. Planu dziesięcioletniego, choć już teraz wiem, że na pewno jedenastoletniego, bo raz już mnie nie wylosowali i nie pobiegłam. Plan wstąpienia do klubu, tych, którzy przebiegli 10 lub więcej berlińskich maratonów. Na razie mam już trzy „z głowy”. To właśnie te medale wyróżniłam wieszając na nowych uchwytach.


Riqqon to system ekspozycji medali. Dostałam prototyp, to wypróbowałam. Drewienko przez które przewleka się szarfę medalową, tak by potem dzięki tej konstrukcji albo przyczepić do lodówki (jest magnes) albo powiesić na ścianie. I? I ślicznie wygląda. Zastanawia mnie tylko publikowana w Internecie instrukcja przewleczenia szarfy, niby ja i producenci przewlekaliśmy ten sam berliński medal, tyle, że ja nie byłam wstanie tak „dociągnąć” by przeciągnąć przez wszystkie drewniane „szlufki”. Sprawdziłam też, że do tego prototypowego modelu nie pasują grubsze szarfy z kilku triathlonowych i rowerowych zawodów.

Medali wciąż przybywa, choć coraz wolniej, zrobiłam się wybredniejsza, starannie planuje starty. Pewno, że każdy medal cieszy, ale są te ważniejsze, zasłużone i takie, które tylko przypadły w udziale bo zawody ukończyłam. Co nie zmienia faktu, że bardzo je lubię, rzut oka na kolekcje zawsze poprawia humor. Pokazuje, że warto trenować.


Ciekawa jestem udoskonalonego wieszaczka, ten prototyp na razie ze ściany nie spadł, wisi i cieszy! Jeszcze siedem takich i będę bez kolejki na berlińskim expo odbierać pakiet…..razem z innymi weteranami….

2 komentarze:

  1. A jak on się trzyma ściany? Na klej? Czy wbijałaś gwoździk?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. docelowo ma być taśma podklejająca ja wbiłam 3 gowoździki :)

      Usuń

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa