30 listopada 2015

Functional Movement Screening w nowej klinice Enel-Sport

Kibicką piłkarską to nie jestem, ale stadion nocą, w czasie gali otwarcia Enel-Sport zrobił na mnie spore wrażenie fot. D.Szymborska


Byłam na otwarciu, była gala, celebryci, sporo piłkarzy bo Enel-Sport jest kliniką dla drużyny Legii Warszawy.

Dziś poszłam się przebadać. Pakiet Zimowa Aktywizacja. Pachnąca nowością klinika, piękne miejsce, przemiła obsługa, człowiek czuje się jakby co najmniej był znajomym Ronaldo albo Beckhama.

I….i się dowiedziałam, że do żadnego sportu się nie nadaję. Serio.

Bardzo miła fizjoterapeutka przeprowadziła badania. Zaczęłyśmy od rozgrzewki – 4 minuty na rowerku. Spocić to się nie spociłam, ale pani powiedziała, że siła będzie potrzebna. W pakiecie miałam:  Functional Movement Screening, Score Sheet for Y Balance Test (tylko część sprawdzająca symetrię), konsultację, propozycję ćwiczeń rehabilitacyjnych.

Dopiero pod sam koniec po „wyroku”, że do sportu się nie nadaję, fizjoterapeutka zapytała się czy jakiś sport uprawiam. Zgodnie z prawdą powiedziałam, że teraz triathlon a wcześniej bieganie. Wywołało to duże zdziwienie, że osoba „w takim stanie” może coś ćwiczyć. Pytań o wyniki sportowe nie było. Może nie byłam wiarygodna? Nie wyglądam na triathlonistkę.



Śliczne wnętrza kliniki, wszystko nowe, czyste i czekające na tych co będą leczyć kontuzje fot. D.Szymborska

To ja mam być tym ludzikiem, co ćwiczenia wykonuje...fot. D.Szymborska


Wyszłam z zestawem 5 ćwiczeń, które powinnam wykonywać codziennie, przez miesiąc. Mają być efekty…. może kiedyś się do sportu będę nadawała…. taka mała nadzieja na postęp w rehabilitacji.

O samym badaniu FMS nie będę pisać, bo ten test najlepiej robić z zaskoczenia, wtedy wyniki są najbardziej miarodajne.

Myślę, że zestaw ćwiczeń mi się przyda, mądrego rozciągania nigdy za wiele, a czy jest ze mną tak źle jak wyszło z dzisiejszych badań? Myślę, że nie. Zabrakło wywiadu, pytań o historię sportową, plany, ilość ćwiczeń, które wykonuję w tygodniu. Był bezosobowy formularz, który pokazał osobę z wieloma deficytami….

To musi być lekkość biegania...fot. D.Szymborska



To ja już bym wolała pobiegać na bieżni Anti-Gravity, bo taką tam mają…

4 komentarze:

  1. Podchodzę z rezerwą do takich specjalistycznych badań. Badam serducho, płuca, morfologia itd. Przechodziłem badanie VOmax, próg mleczanowy i to mi w sumie wystarczy. I mimo niezłych wyników badań medycznych wiem, ze nigdy wybitnym sportowcem nie będę:) Nie nadaje się na sportowca:) I wcale mi to nie przeszkadza:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj "sportowiec" to dużo, ja pisałam o tym, że do uprawiania sportu nie zostałam zakwalifikowana, a to dużo smutniejsze....

      Usuń
    2. Mimo wszystko nie przejmowałbym się tym i robił swoje:)

      Usuń
    3. ale taki jest plan :) a zadane rozciąganie dopiszę do treningu i już :)

      Usuń

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa