5 października 2015

„Urodzeni bohaterowie” czyli nowa książka McDougall’a

407 stron o tym, dlaczego warto się ruszyć z kanapy...zawsze fot. D.Szymborska


To nie będzie długa recenzja, gdyż trzymam się zasady, że na blogu piszę o książkach o tematyce: biegowej, kulinarnej i winiarskiej. A tutaj "biegowego" autora książka o życiu, sile wysportowanych organizmów.

„Urodzeni biegacze” to książka o bieganiu, a „Urodzeni bohaterowie”, cóż to książka o Krecie, o ludzkiej wytrzymałości. McDougall przygotował reporterski opis swojej wyprawy na grecką wyspę. Nie wybrał się tam na wakacje, tylko po to, by prześledzić losy porwania niemieckiego generała. Historia nie zainteresowała go z powodu przeszłością ruchu oporu, chciał opowiedzieć o tym jak można wytrenować ciało i umysł.


Z całej historii zapamiętałam najbardziej to, jak zmienia się stopień wytrenowania ludzi. Przed Drugą Wojną Światową: boks, bieganie, skakanka, w latach siedemdziesiątych odżywki i kulturystyka. Współcześnie – nic, lub świetnie zorganizowany ruch pod opieką wyspecjalizowanych trenerów, z odpowiednią suplementacją. McDougall daje przykłady maratońskich biegaczy, którzy w chwili zagrożenia nie są w stanie podbiec kilku metrów, wspomina o wytrenowanych pływakach, którzy nie umieją uratować tonącego, a wszystko dlatego, zdaniem autora, że nie trenujemy w naturalnym środowisku, zapomnieliśmy o przyrodzie o tym, że jesteśmy jej częścią.

To by było tyle, w kwestii biegania, jest też fragment o odżywianiu, McDougall odkrywa, że nie tylko węglowodany są potrzebne do biegania, opisuje detoks i to jak tłuszcz może być biegowym paliwem.


Urodzeni bohaterowie, o odwadze oraz zapomnianych sekretach siły i wytrzymałości, Christopher McDougall, Wydawnictwo Galaktyka, Łódź 2015

2 komentarze:

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa