8 października 2015

Mój ryżowy przysmak

Ślicznie i pysznie czyli tak, jak lubię najbardziej fot. D.Szymborska

Gorące śniadania czas zacząć!!! Za oknem coraz zimniej, potrzeba ciepła w żołądku wzrasta.

Trzeba tylko pamiętać, że taki „przysmak” ma sporo kalorii, coś za coś. Jak potrzebujemy energii na pół dnia to właśnie ją sobie dostarczamy, do tego w wersji bardzo smacznej!!!

I tak dodajemy do siebie kalorie – banan około 150kcal (jak użyjemy takiego średniej wielkości), w tym około 1.5g białka i 35g węglowodanów, jest też poniżej pół grama tłuszczu), ryż biały 200kcal (porcja około 50g, w tym około 38g węglowodanów, sporo białka – ponad 4g, mało tłuszczu – 0.1g), mieszanka orzechów i suszonych owoców – to jest właśnie ta kaloryczna pułapka – jej sporej wielkości garść może zawierać nawet  400kcal! Tym sposobem sporej wielkości śniadanie, przekąska przed obiadowa albo podwieczorek dostarczy nam około 750kcal!!!

Nie chciałam nikogo zniechęcać, myślę po prostu, że często wydaje się nam, że nasze śniadanie ma mało kalorii a rzeczywistość jest zupełnie inna! Przysmak jest tak samo smaczny jak kaloryczny!!!


 Składniki – na jedną dużą porcję:



·      1 średniej wielkości banan – warto żeby był dojrzały, będzie nie tylko smaczniejszy ale również łatwiej się nam go ugniecie widelcem,
·      50g ugotowanego ryżu białego, pewno że ciemny byłby zdrowszy, ale to mój przysmak, a mi biały ryż tutaj dużo bardziej smakuje,
·      mieszanka orzechów i suszonych owoców, warto zwrócić uwagę w jaki sposób suszone są owoce!

Przygotowanie:

W misce rozgnieść widelcem pokrojonego wcześniej w plasterki banana, wymieszać z gorącym ryżem (lub zimnym, ale wtedy jest mniej smacznie!), dodać orzechy i owoce i wszystko starannie wymieszać. Zostawić sobie odrobinę orzechów do posypania już gotowego dania.


8 komentarzy:

  1. Też by mi pasowało czasami takie śniadanko:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to nic tylko ryż ugotować :) cała reszta zajmuje momencik :)

      Usuń
  2. nie wierzę, że to ponad 700 kcal ;) a wygląda tak niewinnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo kalorie to są takie, że się chowają, udają, że ich nie ma....a potem....wiadomo....

      Usuń
  3. Kalorie kaloriami, ale ten smak! Pyszności :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie jak coś pyszne to ma TE kalorie :) inaczej się nie da.....

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. ej, ej to nie był kleik :) tylko przysmak i był super!!! i na dietę to się nie nadaje:) no chyba, że chce się przytyć :)

      Usuń

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa