5 października 2015

Wady i zalety trenażera

Dziś było intensywnie i szybko, i tak nie rozłożyłam maty bo w jedną osobę ułożenie maty, ustawienie trenażera z przyczepionym rowerem przerasta mnie logistycznie.....umyłam podłogę.....fot. D.Szymborska


Jeszcze jest ciepło, spokojnie można jeździć na dworze. Jak dla mnie jest jedno ale, późno się robi jasno i szybko robi się ciemno. Co dla mnie oznacza, że dłuższy trening mogę zrobić w weekend albo…na trenażerze.

To drugi sezon Elite Real Turbo Muin w naszym domu. Zanim ogólne wady i zalety to kilka słów o „naszym”. To zabawka dość kosztowna, do tego niestety nie mogę powiedzieć, że niezawodna. Ba mogę spokojnie powiedzieć, że potrafi bardzo zdenerwować!!! Człowiek wypruwa sobie flaki, żeby zrobić test poziomujący, a trenażer a bardziej oprogramowanie albo się zawiesza, albo nie zapisuje, albo dopisuje jakieś ekstra waty. Niby powinnam się cieszyć, że taaaaka mocna noga, ale potem w oparciu o wynik testu programuje treningi, które są dla wirtualnej nogi a nie mojej… Zalet na szczęście Elite jest kilka, jak już odpali i wszystko działa to się nie nudzi, można się ścigać z podglądem trasy, można sobie wgrywać prawdziwe trasy, wreszcie jechać według programu. Wszystko cichutko (jak na trenażer oczywiście), ale na tyle nieinwazyjnie, że sąsiadka z dołu nigdy nie przyszła się poskarżyć!

To teraz zalety trenażera – czyli coś dla tych, którzy zaczynają dopiero jeździć i zastanawiają się nad zakupem:


·      Trening można zrobić o dowolnej porze – jak dla mnie to jedna z większych zalet trenażera, dostępność 24h, chyba, że ustrojstwo głośne i stoi w sypialni to odpada….
·      Można monitorować waty, coś czego nie mam w czasie normalnej jazdy, zwyczajnie dlatego, że czujnik mocy jest kosmicznie drogim gadżetem,
·      Można pojechać trasę przyszłego wyścigu, jak tylko uda się nam ją zgrać,
·      Można oglądać seriale,
·      Można słuchać radia – choć obecny konkurs Chopinowski nie sprzyja sprintom ale nadaje się do wyjeżdżenia…

Wady trenażera:

·      W zależności od modelu bywają one baaardzo głośne i pomimo mat przenoszące drgania,
·      Trenażer to „mebel” im bardziej zawansowany model tym więcej miejsca zajmuje,
·      Elite Real Turbo Muin nie wymaga zmiany opony, wystarczy mieć założoną dodatkową kasetę, w przypadku innego rozwiązania technicznego trzeba pomyśleć o specjalnej oponie, ot szkoda dobrych szosowych,
·      Trzeba brać poprawkę, że to, że na trenażerze jedziemy równym tempem powyżej 30 km/h nie będzie się tak łatwo przekładało no prędkość na trasie. Dochodzi wiatr, zakręty….dlatego wyniki trenażerowe to jedno a wyniki szosowe to drugie.


I co? I mi się wydaje, że warto kupić sobie trenażer, niektórzy decydują się na jesienno, zimowe spinningowanie, które na pewno jest fajne, bo w grupie, bo intensywnie, bo z trenerem, ale no właśnie – to jest dużo bardziej czasochłonne rozwiązanie, trzeba dojechać, potrenować, umyć się i wrócić do domu…..a jak w domu stoi trenażer to człowiek wsiada, pojeździ i jest 2 godziny do przodu!!! A i jeszcze widok kuriera, który przynosi paczkę a my otwieramy mu drzwi w stroiku rowerowym – bezcenne….może następnym razem jeszcze kask ubiorę!!!

2 komentarze:

  1. Aż wstyd przyznać, ale nie wiedziałam, że takie urządzenie istnieje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie ma wstydu :) teraz już wiesz, a że jak się domyślam kolarstwa nie trenujesz to, to może być nowość :)

      Usuń

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa