3 sierpnia 2012

Timex W-260 na jutrzejszy Puchar Maratonu Warszawskieg

Timex W-260 i wszystko co było w pudełku fot. D.Szymborska


Oj będzie się działo. Dziś spędzam wieczór czytając instrukcję i testując funkcje i ustawiając zegarek.
Jutro (jak wszystko zadziała) przyczepię mapkę z biegu! Uwielbiam nowości.  Na razie wyczytałam, że zegarek ma funkcję, która mi się pewno przyda a mianowicie ma kompas, mapę i prowadzenie do punktu – może nie będę się już tak gubić? Dużo próbowania przed mną!
Do zobaczenia na biegu!

1 komentarz:

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa