9 września 2013

Dzień dobry poniedziałek – omlet z grecką bazylią daje siłę!

Omlet z grecką bazylią fot. D.Szymborska


I co z tego, że poniedziałek? 5 dni i będzie weekend. Jeżeli przez ostatnie kilkaset tygodni udało mi się to przetrwać, to i tym razem będzie podobnie!

Omlet dopiekany w piekarniku, tym razem oprócz dodania bazylii (greckiej, z Baziółki) jest z sosem pomidorowym. Sos ze świeżych pomidorów z podsmażoną na maśle cebulą. Pycha! Został z gotowania makaronu, to przecież nie wyrzucę bo jedzenia staram się nie marnować. Dlatego najpierw na patelnię trafił omlet (oczywiście zrobiony z jajek od wybieganych kur), potem sos a na koniec to wszystko wjechało do piekarnika, po to by wyjechać w wersji super smacznej i porannej!

Smacznego biegowego wszystkim! I udanego tygodnia!

A tutaj już z porwaną bazylią fot. D.Szymborska

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa