28 września 2013

Przedmaratońskie "ładowanie" – omlet i miętowa herbata

Omlet i łosoś fot. D.Szymborska

Omlet – "ze wszystkim" do tego miętowa herbata, jeszcze sok świeżo wyciskany. 

A z miłych rzeczy to w hotelowej łazience była waga – schudłam! Więc będę mniej kilogramów taskać przez te 42.195! 

Teraz czas na spacer – cudowna pogoda dziś w Berlinie!

Miętowa herbata fot. D.Szymborska

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz