4 września 2013

Makaron w pergaminie czyli nie trzeba myć talerzy



Mieszek pergaminowy z makaronem fot. D.Szymborska
Tym razem coś dla biegaczy, którym zależy na tym by 20 minut po skończeniu wysiłku zjeść coś dobrego. Smaczny sposób na odbudowanie strat w organizmie. U mnie była wersja mięsna ale wegetariańska też jest pyszna. Do tego wszystko przygotowujemy przed wyjściem na trening. Jedyne co nam zostaje do zrobienia po przyjściu do domu to rozgrzanie piekarnika i włożenie pergaminowego mieszka i poczekanie około 15 minut. Mieszek kładziemy na talerzu. Zjadamy z pergaminu więc odpada nam mycie talerzy….danie z tych prostych a jednocześnie bardzo efektownych! Smacznego biegowego wszystkim!

Składniki (dla 4 osób):

·      400g makaronu ugotowanego wcześniej,
·      3 cebule,
·      masło,
·      2 puszki pomidorów lub domowy sos pomidorowy,
·      parmezan (100g),
·      szynka parmeńska (200g – lub jej brak w przypadku bezmięsnego makaronu),
·      pieprz, sól, oregano, bazylia.

Przygotowanie:

Makaron ugotować, odcedzić przelać zimną wodą i dodać odrobinę oliwy by się nie posklejał. Cebulę zeszklić na maśle. Dodać pomidory i doprawić sos oregano i bazylią. Parmezan utrzeć.  Szynkę pokroić w paseczki. Z pergaminu wyciąć kwadraty o boku 25cm. Pergamin nasmarować masłem, ułożyć makaron, sos pomidorowy z cebulą, ser i szynkę. Zawinąć mieszek i zawiązać nitką. Piekarnik nagrzać do 200 stopni. Piec przez 15 minut. Smacznego biegowego!

Makaron w mieszku fot. D.Szymborska


1 komentarz:

  1. oj bardzo fajny pomysł będę musiała spróbować:)

    OdpowiedzUsuń

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa