20 września 2015

Fizik R3B - boa i kangur w jednym, czyli o włoskich butach rowerowych

Na jesień polecam czerń fot. T.


Uwielbiam buty, takie ręcznie robione, pachnące skórą, dopasowane do mojej stopy. Zależy mi na tym, żeby noga ślicznie w nich wyglądała. Z reguły wybieram klasykę, czyli czarny kolor. Tyle, że to nie dotyczyło butów sportowych. Nawet te najdroższe, biegowe nie miały ani grama skóry, sam super/tech/plastik. Aż do tej pory. Moje nowe buty rowerowe, to ręcznie wykonane, włoskie, śliczności!

Przy wyborze nowych butów na rower kierowałam się nie tylko wyglądem, inna sprawa, że Włosi tak projektują swoje buty, że jak raz się je zobaczy to….chce się TYLKO te i OD RAZU!!!

Ważne dla mnie było, to jakie mają recenzje w prasie branżowej, co inni w nich widzą, czy doradzają, czy też ulegają po prostu czarowi designu. Poczytałam. Same dobre wieści, buty nie tylko wyglądają szałowo ale są świetne. W sklepie to można sobie poprzymierzać, sprawdzić jak przylegają do stopy, czy są dopasowane, czy nie uwierają w podbiciu. Jednak prawdziwym testem jest jazda! Musiałam czekać całą noc….długo. Buty sobie przy łóżku ustawiłam…

Po kilkudziesięciu kilometrach mogę powiedzieć, że już je uwielbiam i to nie tylko za wygląd.

Fizik R3B, wiem, że męskie ale za to na jaką wąską stopę więc na moją idealnie pasują. A tutaj lista, dlaczego uważam te Fiziki za takie cudowne:


Tak, wiem, że mi bloki kolorystycznie nie pasują do butów, ale w tych mi się najlepiej jeździ fot. D.Szymborska

Uwielbiam taką dbałość o szczegóły fot. D.Szymborska

Ot piękne fot. D.Szymborska


·      Buty wykonane ze skóry (kangura jak podaje Internet),

·      System BOA – oznacza specjalną linkę, która dociska buty do stopy,

·      Karbonowa podeszwa – nie wierzyłam wcześniej, że to ma znaczenie – MA! Kiedyś czytałam artykuł o tym jak szpilki źle wpływają  na stopy kobiet, była taka ilustracja – zdeformowana stopa kobiety, gdzie zamiast zwykłej pięty są dodatkowe kości jak obcas szpilki. A dziś naciskając na pedał czułam się jakbym miała implant – ot częścią mojej stopy są bloki, które wpięłam w pedały! Szał!

·      Buty mają wymienialne obcasy, co nie zmienia faktu, że uważam, że można startować w triathlonie tylko wtedy jak umie się je przyczepić do pedałów bo bieganie w nich to byłaby zbrodnia,

·      Są bardzo lekkie,

·      Doskonale dopasowane do stopy – uwaga, to są buty dla osób z niskim podbiciem i o bardzo wąskiej stopie, czyli można spokojnie kupować męskie jak się jest dziewczyną.

Dziś było pięknie na trasie fot. T.





Tyle wiem po pierwszej jeździe, więcej po 500km, i już się nie mogę doczekać kiedy je przejadę!

10 komentarzy:

  1. Również użytkuję buty spd do jazdy na kolarzówce. Wykonane częściowo ze skóry. Ich minusem jest to, że skóra się nieco kurczy, zwłaszcza jeśli but nie jest regularnie używany....a mnie się to zdarza bo nie mam za dużo czasu na jazdę na rowerze...jazda w przyciasnych butach nie jest zbyt przyjemna, choć po kilku - kilkunastu kilometrach rozciągają się i jest ok...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj, oj nie strasz mnie! inna sprawa, że buty to sobie w szafie odpoczywać nie będą....to może takich problemów nie będę miała :)

      Usuń
  2. Nie straszę tylko dzielę się moimi złymi doświadczeniami....:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieję, że u mnie tak nie będzie.....ale dobre w tym jest to, że piszesz, że można buty "rozjeździć" :)

      Usuń
    2. Oczywiście, że tak. Pewnie dużo zależy też od rodzaju skóry, z której wykonane są buty. To, że tak było u mnie to nie znaczy, że to jest norma...i tak będzie u każdego...Pozdrawiam i życzę bezproblemowego korzystania z nabytku...:)

      Usuń
  3. Pikne! Takie proste! I cena absolutnie nie zniecheca :D szerokosci!!! x

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. są tak śliczne, że sprawia mi przyjemność wyciągnięcie ich z pudełka i pooglądanie :) ha!
      Co do ceny to cóż, wydatek z tych nieplanowanych ale jak był na przecenie 50%, to sama rozumiesz..... :)

      Usuń
    2. rozumiem doskonale ;) a jaranie sie butami- I am with you! ;) choc ostatnim swoim zakupem po kilku wybieganiach jestem zawiedziona (Hoka One One :(), na szczescie mam niezawodne Salomony i Brooksy :D a te uwielbiam, i bieganiem, w tych pierwszych zwlaszcza, ciesze sie za kazdym razem tak samo, jak wtedy gdy wychodzilam z nimi pod pacha ze sklepu :D jeszcze raz udanego rowerowego pozycia Wam zycze ;)

      Usuń
    3. to jest ciekawa sytuacja te wszystkie promocje i wyprzedaże...bo akurat butów dotyczą :) ehhh jak nie szpilki to spd :)

      Usuń

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa