15 lutego 2013

Fancy zagrycha do wina

Bar Cenzura, Mysia 3 fot. D.Szymborska

Takie „coś” to nadaje się do oddzielnego postu, degustacja to jedno a to serwuje się dla enologów i sommelierów to drugie. Wczoraj w barze Cenzura na Mysiej, cieszyłam się z włoskich smaków do tego podano zaskakujące przystawki/zagryszki/coś. Degustując wino to czego czasem potrzeba to kawałek bagietki, woda. Coś super neutralnego by przejeść smak wina i zacząć próbować kolejnego. W Cenzurze było inaczej, ślicznie podane w szklaneczkach na szpadach były przekąski o tak intensywnym smaku, że moim zdaniem nadawały się tylko „na-po-degustacji”. Pomyślałam, że zagryzę sobie bagietką – nie zauważyłam, że to nie jest zwykły chlebek tylko super oliwowo czosnkowa kromka. Po takiej dawce czosnku, wino smakuje…. Czosnkowo. Przystawki „na-po” były pyszne a połączenie plasterka awokado z dobrymi oliwkami, świeżym pieczywem, pomidorkiem koktajlowym i malutkim kotlecikiem (wszystko nabite na patyczek) było przepyszne!

Bar Cenzura, Mysia 3 fot. D.Szymborska

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa