1 lutego 2013

Sushi na mieście

Akashia, Złote Tarasy fot. D.Szymborska

Dziś zabiegany dzień. Najpierw krążenie po Wyścigach. Tym razem szosą żeby tak całkiem nóg nie przemoczyć. Potem to co zawsze przed każdym wyjazdem – zakupy. Niby nic konkretnego ale czas zabiera. Dlatego w Złotych późny lunch. 

Wzięliśmy z J. na spółkę mega zestaw maków. Był pyszny. Dziś wcześnie trzeba iść spać bo jutro podróż, potem trening – pływanie. 

Pieniny here I come!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa