6 lutego 2013

Fondant Croustillant – Cafe Helenka w Szczawnicy

Trochę cukru w smacznej formie fot. D.Szymborska

Cukru potrzebowałam. Profesjonalnej obsługi, ładnego miejsca  z cichą muzyką. Tego mi brakowało. Nawet o tym nie wiedziałam. Zorientowałam się dopiero jak przyszłam do Cafe Helenka. Biegowo-wirtualna znajoma mi poleciła. Cudowne miejsce, jaki deser, jaka kawa. 

Po stołówkowym jedzeniu – dobrym ale nie koniecznie codziennie, i niekoniecznie 3 razy dziennie przez 5 dni. Taka miła odmiana. Ciacho a bardziej deser REWELACYJNE. Niezbyt słodkie, lekko wytrawne, z musem wiśniowym, odrobiną (no nie taką małą znowu) bitej śmietany. Ach! Do tego pyszne latte z rewelacyjną pianką. To był podwieczorek! Człowiek wie po co biega! 

W karcie mieli też koktajle…. Przyjechałam autem więc nie było tematu. A szkoda. Do tego ciacha by pasował dobry drink. Tak, taką kuracjuszką to mogę być. Do wód jeździć, wód nie pić tylko spędzać czas! Nic to wypływam ciacho i kawę na tłustym mleku. I o to w życiu chodzi. Pysznie i sportowo! I wcale nie będę głodna przed i po kolacji!

Siedziałam przy oknie i sobie patrzyłam na uzdrowisko fot. D.Szymborska

5 komentarzy:

  1. O proszę, tutaj jest kawiarnia?? Jak dobrze pamiętam, to za czasów mojego ostatniego pobytu był tu chyba pustostan. Widzę, że Szczawnica się zmienia. Pozdrawiam gorąco.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To znak, że koniecznie muszę odwiedzić Szczawnicę, bo moja pamięć zaczyna szwankować :)

      Usuń
    2. no nie wiem czy koniecznie..bo chyba to nic więcej nie maa.....

      Usuń
  2. Oj jak brakuje cukru to i humoru... a na taki kawałeczek pysznego ciasta w kawiarni raz na jakiś czas można się skusić :)

    OdpowiedzUsuń

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa