4 lutego 2013

Jadłospis – biegaczka (obóz treningowy dzień 3)

Śniadanie fot. D.Szymborska


Oj to zdecydowanie nie jest jedzenie biegowe. Myślę, że gdyby kolację zamienić ze śniadaniem to byłoby dużo bardziej biegowo. Jest jak jest. Biegam i pływam. Według Timex Ironman w czasie treningu dziś spaliłam 1223kcal, a to był trening biegowy jeszcze dochodzi do tego pływanie, myślę, że dziś to jakieś 400kcal. Tyle o zużyciu ile zjadłam to nie wiem. Ucieszyłam się że na obiad będzie kasza, ale była niejadalna. Reszta dobra a czasem nawet smaczna!
Śniadanie: bułka z wędliną, serem i jogurt. Obiad – zupa ogórkowa (dwa talerze) i kotlet mielony z ćwikłą (ćwikły dokładka). Kolacja to dwa naleśniki i kanapka. Do tego wypiłam: 2 kawy (takie sypane z mlekiem), 2 herbaty, 0.5 izotonika, 1l wody. Jeżeli chodzi o podjadanie to zjadłam mandarynkę i jabłko. Jeżeli chodzi o poczucie głodu to umiarkowane…

Ogórkowa fot. D.Szymborska


Drugie danie (kasza niejadalna) fot. D.Szymborska

Ćwikła fot. D.Szymborska

Naleśniki z tartym jabłkiem fot. D.Szymborska



2 komentarze:

  1. Niejadalna kasza wygląda bardzo smakowicie ;) Jak dla mnie jadłospis super. Poza tym cieszę się, ze tu trafiłam, bo sama biegam i przyda się takie kompendium 'biegowych' przepisów :)

    OdpowiedzUsuń

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa