25 lutego 2013

Śniadanie regeneracyjne

Śniadanie regeneracyjne fot. D.Szymborska

Dużo tego na stole. Chłopaki jadły frankfurterki ja jajka sadzone posypane dymką, do tego ciemny chleb albo jasna pszenna bułka. Sok pomarańczowy, gazowana woda, dla niektórych keczup dla innych musztarda. I tak powoli można zacząć dobry dzień, ba dobry tydzień. 
Oskary rozdane, trzeba będzie nadrobić zaległości w filmach, choć „Życie Pi” to nie moje klimaty, a przez książkę ledwo przebrnęłam… po południu będzie recenzja restauracji i to bardzo entuzjastyczna bo było w niej super.

1 komentarz:

  1. Gazowana woda? jakoś nigdy gazowane napoje z rana mi nie pasowały ;)

    OdpowiedzUsuń

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa