20 lutego 2013

Krewetki w muszelkach z pomarańczami


Krewetki w muszelkach z pomarańczami fot. D.Szymborska

Wyszło przepysznie, ostatnio jak wiem, że mam mało czasu to przeglądam blog i coś zawsze tam znajdę, coś co jedliśmy stosunkowo dawno, lub też coś co jemy często bo to tak lubimy. 
Dziś padło na „coś na szybko”. Makaron oczywiście. Do tego krewetki i sok pomarańczowy, trochę śmietany i masła i voila! Pycha makaron. Przepis już kiedyś był ale trochę go zmodyfikowałam więc przyczepiam raz jeszcze. 
Przypominam też straszną kaloryczność – jest po prostu proporcjonalna do tego jakie to jest pyszne! 718kcal, w tym 34g biała, 31g tłuszczu, i 69g węglowodanów.

Składniki:
·      400g krewetek (wystarczą medium jak nie mają ogonków),
·      40g masła,
·      1 cebula (ważne by była słodka),
·      1 łyżka mąki,
·      250ml śmietany (płynna 36%),
·      350g makaronu muszelki (dla 3 osób),
·      1 pęczek koperku,
·      125ml soku pomarańczowego (może być z kartonika),
·      1 łyżka startej skórki pomarańczowej,
·      pieprz i sól,
·      tarty parmezan.

Przygotowanie:

Krewetki obmyć z glazury, wysuszyć ręcznikiem kuchennym. Obsmażyć na maślę – po 1 minucie z każdej strony. Wyjąc łyżką cedzakową, odstawić na bok. Cebulę dusić na tym samym tłuszczu (pokrojoną w drobną kostkę). Dodać łyżkę mąki, wlać śmietanę i starannie mieszać ten niby beszamel. Dolać sok i dalej mieszać. Ugotować makaron. Dodać krewetki do sosu i gotować jeszcze kolejne 2 minuty. Koperek posiekać, dodać do sosu. Wymieszać, następnie dodać skórkę z pomarańczy, sok, znów starannie wymieszać. Pogotować jeszcze chwilę. Sos przelać do garnka w którym gotowaliśmy makaron, dodać sos i starannie wymieszać z tartym parmezanem. Smacznego biegowego! Mała uwaga z dzisiaj – dodałam skórkę z prawie całej pomarańczy, soku nalałam tylko 100ml a śmietany z 300ml. Wyszło moim zdaniem lepiej niż ostatnio!

5 komentarzy:

  1. O pacz! A głowiłam się ostatnio jak przyrządzić krewetki :)
    Dziękuję zatem za przepis ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Genialne, można wsadzić też w duże muszle i zrobić fajną przekąskę na przyjęcie. Musi być pyszne z tymi pomarańczami. Pozdrawiam, Monika

    OdpowiedzUsuń
  3. dzisiaj zrobię, spróbuję to się uzewnętrznię, ale zapowiada się ciekawie... :)

    OdpowiedzUsuń
  4. wyszło świetnie, smakowo zaskakujące, bardzo świeże. Ci którzy nie tolerują skórki pomarańczowej w tym daniu też nie dadzą rady, się przekonałem na domowniku :\
    Polecam że nie wiem...!

    OdpowiedzUsuń
  5. ...z papryczką chilli robi się bardzo ciekawie i jeszcze bardziej pysznie :)

    OdpowiedzUsuń

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa