14 stycznia 2014

Omlet z mozzarellą, groszkiem i szynką

Mega omlet fot. D.Szymborska
Dalej bez pieczywa. Dieta TRI trwa. Omlet z minimalną ilością masła – tyle tylko żeby nie przywarł do żelaznej patelni. Dzięki mozzarelli jest taki „puchaty”. Groszek konserwowy i ze dwa plastry szynki. Pysznie i energetycznie. Szkoda, że kilka minut po siódmej jest jeszcze ciemnawo…ale w końcu zacznie się rozjaśniać…


W kategorii diety TRI to Ś – śniadanie. Smacznego sportowego wszystkim! Kończę czytać o diecie teksańskich strażaków więc wkrótce będzie recenzja nowej dietetycznej książki…

1 komentarz:

  1. Mi zamiast omletów wychodzi zawsze jajecznica. Nie umiem ich robić, a szczególnie przekładać...

    OdpowiedzUsuń

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa