24 stycznia 2014

Tu mógłby pływać Rocky Balboa w 1976 i taką jajecznicę też by zjadł…

Potencjalne miejsce treningów Rockiego 

Filmowy Rocky urodził się w 1946 roku, w Filadelfii. Myślę, że do jego szarych dresów w których przebiegał 50km w kilka godzin (fani Rockiego zbierają się na wspólne przebieżki, ubierają szare dresy i biegają jego trasą) świetnie pasowałyby szare kąpielówki w których mógłby pływać na Inflanckiej.

Dla scenarzystów ważna informacja od lat siedemdziesiątych nic tu się nie zmieniło. Nie wymagana jest żadna dodatkowa stylizacja. Mamy szatnię ze zwykłymi kluczykami na kolorowych gumkach – inne dla panów inne dla pań, mamy boxy z siatki, potem przejście przez obrotowe drzwi, wreszcie latarnie uliczne pod dmuchanym balonem.


Jak już Rocky skończyłby pływać to pewnie zjadłby jajecznicę. Wiadomo jak wyglądała jego kuchnia, ile garnków miał. Jednak białko ma być. Nie jestem pewna czy posypałby taką ilością szczypiorku jak ja. Nie wiem, też czy ktoś mu powiedział, że jajecznica będzie lepsza gdy zrobimy ją z 3 jajek z dodatkowym jednym żółtkiem. Ja, mimo braku szarych dresów to wiem…. 

Nie zaczynam boksować, wystarczy, że w domu mamy set rękawicowo/ochraniczowo/packowy….ja go nie używam!

Z dużą ilością soli i szczypiorku fot. D.Szymborska

5 komentarzy:

  1. Jak się trenuje boks to posiadanie jeszcze jednego "artefaktu" jest niezmiernie ważne, bardziej nawet niż szary dres - skakanka :). Nutka nostalgii mnie ogarnęła, bo teraz w dresach się nie biega, a jeśli spotka się kogoś takiego to wiadomo, że początkujący, który szybko ten dres zamieni na coś bardziej funkcjonalnego. I teraz już nie robią takich filmów jak Rocky, choć muzyka zostaje i pewnie jeszcze nie jedno pokolenie biegaczy będzie motywowała do treningów. Ech ta nastoletnia młodość...

    OdpowiedzUsuń
  2. jak coś to skakankę mam, nawet taką co liczy ilość podskoków, ale nie wiem czy jej bateria nie padła bo dawno nie skakałam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Za dużo miejsc, do których nie zdążyłem dotrzeć... :( Fajnie tam? to chyba jest 50ka? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, tak 50:) wolę bo nawrotów mistrzynią jeszcze nie jestem:)

      Usuń
    2. Mawiają, że im mniej nawrotów, tym lepiej dla treningu pod open water :)

      Usuń

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa