24 października 2013

Ćwiczenia Chodakowskiej dla biegaczki? TAK!




Biegaczka potrzebuje ćwiczeń. Pewno coraz większa część z Was zauważyła, że nie wystarczy zawiązać butów i wyjść pobiegać. Chcemy wyników, chcemy dobry czasów, chcemy szałowo wyglądać w ciuchach biegowych….

I tutaj “nasza Ewcia” się pojawia.

Ile się nasłuchałam, że celebrytka, że jej się w głowie przewraca, że sukienka ślubna to brzydka była, że…..oh zazdrość kobiet nie ma granic. Celebrytka – proszę bardzo, zapracowała na to. Suknia ślubna – no nie wiem, bo na modzie ślubnej się nie znam….tylko czy to ma znaczenie gdy robisz pompki w salonie a Ewa mówi żebyś walczyła?

Nie będę Was namawiać do przysyłania zdjęć Waszych brzuchów, ze świetnym skutkiem robi to Ewa. Będę Was namawiać do sytematyczności.

Chodakowska nie biega zbyt szybko, bo jest trenerką a nie biegaczką. 

A co biegaczka znajdzie w jej ćwiczeniach? Moim zdaniem najbardziej przydatna jest jej ostatnia płyta, ta co była w komplecie z SHAPE. Tam poprostu jest zbiór fajnych ćwiczeń na wszystkie partie mięśniowe. Biegaczka znajdzie też motywację, na tym polega fenomen Chodakowskiej – dziewczyny zaczynają ćwiczyć systematycznie.

A teraz dobra wiadomość dla tych, które uważają, że Chodakowska nie jest dla nich. To nie musisz z nią ćwiczyć, znajdź sobie inną trenerkę, czy to w ulubionej siłowni czy na DVD. To nie ma znaczenia. Naprawdę. Najważniejsze jest to, żeby ćwiczyć regularnie.

Jeżeli biegaczko chcesz mieć płaski brzuch i dobre czasy to:

·      Biegaj według planu treningowego odpowiedniego dla Twojego stopnia zawansowania. Wszystkie zaczynamy od krążenia wokół domu, potem dzielnicy, potem jedziemy autem do lasu, zapisujemy się na zawody. Pierwszy start na każdym dystansie to życiówka. Potem trzeba ją poprawiać i wtedy orientujemy się, że samo bieganie nie wystarczy potrzebny jest PLAN.
·      Przeplataj treningi biegowe tak zwaną ogólno rozwojówką, i tutaj pojawia się Ewa z jej treningiem. 45minut w salonie z butelką wody mineralnej i matą do ćwiczeń (może być karimata, byleby się nie zwijała). Efekt dodatkowy ćwiczenia dedykowane brzuchom powodują nie tylko to, że wyglądamy lepiej, ale w czasie biegu mamy lepszą postawę, serio!
·      Regeneracja. Bez niej nie będzie płaskiego brzucha i dobrego czasu. Jeden dzień przerwy w tygodniu! Wszystko fajnie się układa – 3 treningi biegowe, 3 gimnastyki = 6 ćwiczeniowych dni. Na szczęście tydzień ma 7 więc zostaje nam WOLNE

Podsumowując, narzekaj, wyzywaj i ćwicz! Jeżeli masz swój zestaw ćwiczeń to go realizuj, jeżeli masz czas i pieniądze chodź na siłownię. Jeżeli nie cierpisz zgrabniejszych od siebie, młodszych, bez cellulitu (niepotrzebne skreśl) dziewczyn, które się do tego nie pocą to ubieraj dresy, dobry stanik i ćwicz z Ewą przed telewizorem! Możesz ją przedrzeźniać, możesz jej wyzywać, możesz ją ignorować ważne żebyś wykonywała ćwiczenia starannie i systematycznie. 

No dobra jak chcesz to wyślij jej zdjęcie swojego brzucha…będzie to brzuch specjalny: płaski i biegowy!

1 komentarz:

  1. ćwiczenia na grzbiet bardziej wplywaja na postawe w biegu chyba? i dodałabym jednak rozciąganie czy to pilates czy stretching. a sama ewa jest fajna:)

    OdpowiedzUsuń

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa