17 października 2013

Tani, dobry, bez konserwantów – DOMOWY IZOTONIK

Izotoniki fot. Marcin Hadler

Gdy przyczepiłam zrzut z ekranu ze strony głównej Gazety na FB wywiązała się ciekawa dyskusja dotyczące tego jak zrobić i jak smakuje domowy izotonik. 

Podsumowałabym ją tak:

·      Zalety domowego iztonika to: cena (duuużo tańszy niż gotowe), to my decydujemy o smaku a nie producent, nie ma w nim chemii (przy założeniu, że używamy dobrego naturalnego miodu),

·      Wady: trzeba mieć wyciskarkę do cytrusów (wystarczy taka najprostsza plastikowa, bez silniczków) bo „w rękach” nie wyciśniemy całego soku.

·      Przepis: 1l domowego izotoniku: sok z 1/2 limonki, łyżka stołowa miodu i szczypta soli do tego woda mineralna. Z proporcjami można eksperymentować w zależności co nam najbardziej smakuje i ile cukru potrzebujemy. Miód łatwiej wymieszać z wodą gdy woda jest lekko ciepła.

To teraz już chyba wszyscy są przekonani, że warto samemu przygotowywać izotonik! Smacznego biegowego!!!

Zrzut z ekranu Gazeta.pl

2 komentarze:

  1. Izotoniki to tak w ogóle są ostatnio gorącym tematem :c).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mimo, że zimno za oknem:) ale to bardzo ważne bo odwodnić się jesienią albo zimą jest bardzo łatwo!!!

      Usuń

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa