28 października 2013

Samodokarmianie w studio filmowym

W studio fot. D.Szymborska

Praca z kamerą jest cudowna ale u mnie bardzo wpływa na apetyt. To trochę podobnie jak z treningami – biegam godzinę jestem głodna, jak przez godzinę mówię do kamery to mój organizm traktuje to jak całkiem sporą przebieżkę i również domaga się suplementacji. No to ją dostaje. Obiadówka a w niej klasyczny obiad – kurczak i ziemniaki. No, tak nie do końca klasycznie bo kurczak zagrodowy, ziemniaki wprawdzie smażone ale z szalotką i do tego gałązka greckiej kolendry. Z racji pośpiechu studyjnego to kurczak pokrojony w plastry, a wszystko po to by samym widelcem zjeść obiad. Jutro do śniadaniówki trafi taki makaron, który dobrze smakuje na zimno. 

Efekty pracy w studio niedługo na YT Tak tylko retorycznie się zapytam czy już byliście na moim kanale? Jak nie to zapraszam TUTAJ, i gwarantuje, że będzie się na nim działo coraz więcej bo kamera mimo, że pogrubia to fajna jest!

Kurczak z ziemniakami fot. D.Szymborska

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa