14 października 2013

Kawa z pianką i creme brulee

Kawa i creme brulee fot. D.Szymborska

Czasem miło samą siebie porozpieszczać. A co! Biegane było – było. To po treningu…taka mała nagroda….akurat tyle żeby spalić na dzisiejszej porcji gimnastyki. Choć z czasem coraz bardziej krucho bo dwa treningi dziennie są coraz trudniejsze do zmieszczenia….

Pyszna aromatyczna kawa, do tego niezbyt słodki creme brulee – i tak można siedzieć na kanapie w Le Regina….

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa