2 października 2013

Jak uwieść dziewczynę? – Zrób jej kanapki!

? fot. D.Szymborska


Ehhh. Wróciłam z biegania trochę mniej połamana niż przed wyjściem z domu. Troszkę rozbiegałam nogi. Szału nie było. Za to dużo rozciągania i chodzenia po schodach.

Przychodzę do domu a na stole, ja w restauracji coś na mnie czeka. Pyszne kanapki!!! 

Tak naprawdę można uwieść biegaczkę.

Nie tam świece wieczorem przy kolacji – uśnie zmęczona treningiem, pracą i dniem.

Nie kwiatkami bo może nie zauważyć (patrz wyżej).

Natomiast kanapki po treningu to jest to! Uwiedziona!!!

Ps. Nie wiem jak to działa z niebiegaczkami….

KANAPKI fot. D.Szymborska

Już jesiennie z buffem i obolałymi nogami fot. D.Szymborska

4 komentarze:

  1. No i to się nazywa niespodzianka!:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie wiem jak ostatecznie wyszła Ci ta akcja z byciem lżejszą przed maratonem - chyba mi ten post gdzieś umknął - ale po twarzy widać, że zgubiłaś kilka kilogramów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a to muszę napisać podsumowanie:) bo tak schudłam:)))

      Usuń

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa