11 października 2013

"TOP CHEF" – podjęłam wyzwanie




Pewno, tak jak pół Polski widzieliście ostatni odcinek Top Chef Polska. Ja też widziałam i z tym się wiąże zakład a bardziej rywalizacja. 

Tak samo jak szefowie kuchni pójdziemy z T. do Hali Mirowskiej. Będziemy mieli 50 zeta i zadanie nieco trudniejsze – ugotować obiad dla 3 osób. Utrudnienie polega na tym, że to ma być danie dla sportowca – trójka głodomorów ma się najeść. 

Tutaj pojawił się problem, jak ocenić co było lepsze….wiadomo, łatwo powiedzieć, że się najadło ale co smaczniejesze?! 

Dlatego mam propozycję do moich czytelniczek i czytelników oceńcie we wtorek, który przepis, podanie i potencjalne uczucie sytości po zjedzeniu tego czegoś jest większe. Żeby było sprawiedliwie, bo wiem, że troszkę mnie lubicie dania będą oznaczone literką A i B. 

Na Wasze głosy czekam w komentarzach, i żeby było tak jak w programie – można wygrać nagrodę niespodziankę – trzeba tylko zagłosować. Bawimy się? Na głosy czekam do środy do północy – w czwartek rozwiązanie!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa