5 sierpnia 2014

Jestem hipsterem mam pomidory na balkonie

Pomidory! Moja uprawa! fot. D.Szymborska


Phi zioła to ja już od kwietnia hoduję! Cóż dostałam w prezencie już gotową donicę a do mnie należy podlewanie, ale jakby nie było to ja jestem hodowcą tych ziół!

Później pojawiły się pomidory, też prezent, i od tej samej A. i co? I już niewiele na krzaku zostało!

PYCHA!

Dlatego jest plan, w przyszłym roku wiosną jadę po sadzonki, balkon spory to jest miejsce na ogródek!

Będą pomidory (bo jeden krzaczek pokazuje, że się da je wyhodować) będą zioła (stewię chyba odpuszczę bo rośnie jak szalona a je nie nadążam ze zjadaniem. Może jakieś truskawki….oj rozmarzyłam się!

Poszperałam w sieci, to teraz taka moda na warzywniaki na balkonach zapanowała. Głównie wśród hipsterów. A niech to mogę być hipsterem, dam radę zagryzę to rzodkiewką z balkonu.

Od wiosny 2015 będzie nowa zakładka związana z moim balkonem. Nie żebym startowała w konkursie "najpiękniejszy balkon stolycy". Już się nie mogę doczekać. Wiadomo, że będą to tylko dodatki a nie masowa produkcja,  bardziej warzywne atrakcje na weekend, choć pewno z kilka razy przy gościach zaszpanuję….coś w stylu „czegoś tu brakuje, ach tak wiem pomidorków. Oj już po 22 sklepy zamknięte a w całodobowym są takie bez smaku….nic to idę na balkon….” Potem wejście do po pokoju z miską pełną pomidorów. Dobra miska to za dużo powiedziane, będę miała miseczkę….ale taki scenariusz bardzo mi się podoba.


Tym bardziej, że jeżeli kupię sadzonki to tak naprawdę będę je podlewać a wcześniej ładnie zasadzę w donicach i tyle.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa