28 lipca 2014

FIJI Water czyli ile wydasz na butelkę wody?


Super woda w super cenie fot. D.Szymborska

No właśnie ile? FIJI Water widziałam w berlińskim KaDeWe, miała jakąś kosmiczną cenę. Teraz dostałam butelkę, w Stanach kosztuje „tylko” 2 USD, w Polsce około 18 PLN. Cóż prawie dwadzieścia złotych za litr wody, moim zdaniem przesada. Ale woda….no cóż ona jest specjalna, to przyznaję.

FIJI Water czego można się domyślić pochodzi z wysypy Fiji, z źródła artezyjskiego. Powiedzieć o niej, że jest czyta to za mało ona (według producenta) przypomina taką, którą pili jaskiniowcy. Co ciekawe jest lekko słodka w smaku, podobno to dlatego, że pochodzi z deszczówki (lasy deszczowe), która przez tysiące lat była filtrowana przez skały wulkaniczne.

FIJI Water sprzedawana jest w charakterystycznych, butelkach – nie są zwyczajnie, są w kształcie prostopadłościanu. 

Mimo, że do najbliższy kontynent jest oddalony o 1600 mil, wyspa Viti Levu jest producentem najczęściej importowanej wody do Stanów Zjednoczonych. Uwielbiają ją zarówno kucharze jak i restauratorzy. Rozumiem ich zamiłowanie do lekko słodkiego, orzeźwiającego smaku tej wody.

Nigdy nie byłam pod takim wrażeniem wody mineralnej, to kolejna rzecz, która mnie utwierdza w tym, że bogactwo smaków jest we wszystkim nawet w szklance wody. 

1 komentarz:

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa