11 lipca 2014

QAFP czyli certyfikowane mięso i super termometr kuchenny do wygrania - KONKURS

Po lewej termometr - nagroda w moim konkursie po prawej mięso wieprzowe fot. D.Szymborska
Dziś było mięsnie, ale nie krwisto bo byłam na warsztatach grillowania wieprzowiny. Uczyłam się jak poznać dobrej jakości mięso, jakie standardy powinno spełniać, wreszcie czym jest QAFP – czyli Quality Assurance for Food Products. Efekt – wkrótce zamarynuję polędwiczkę wieprzową i wiem jak ją będę grillować i z jakim sosem chcę podać.

Dawno nie było konkursu to startuję z nowym – do wygrania elektroniczny termometr kuchenny.

Super przydatny w kuchni. Mam podobny i używam dość często, czemu sobie nie pomóc i nie zmierzyć dokładnie temperatury smażonej kaczki, pieczonej ryby czy burgera.


To ten termometr można wygrać w konkursie! fot. D.Szymborska
Do środy 16 lipca czekam na odpowiedź (w komentarzach pod postem) na pytanie:

Co zamierzysz nowym termometrem w kuchni?

A nowe super mięsne przepisy, wkrótce na blogu!

20 komentarzy:

  1. Gdybym wygrała taki termometr na pewno przyrządziłabym w końcu schab ze śliwką. Soczysty schab nadziewany śliwkami, pachnący ziołami i czosnkiem. Z tego co wiem temperatura w środku wieprzowiny powinna wynosić ok 68 st. C. Taki termometr na pewno ułatwiłby mi pracę w kuchni, dzięki czemu mogłabym dalej eksperymentować!

    Jagoda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wystarczy powyżej 62:) choć dla mnie najlepsza (w polędwiczkach wieprzowych) to 66 stopni:)

      Usuń
  2. hmmm, gdybym wygrala to w koncu bym sie zabrala za "szau" wedzenia :3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo tego nigdy nie próbowałam w domu :)

      Usuń
  3. Na pewno wykorzystałabym go do wyrobu serów w domu gdzie temperatura jest niezwykle ważna :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nareszcie moje mięsa nie były by wysuszone! uwielbiam piec mięsa niestety mam piekarnik na gaz, w którym temperaturę mam "na oko " lub "na wyczucie ",czasami udało mi się trochę ja podkręcić trochę zmniejszyć i wyszło mięso ale jak na imieniny zachwycić gości skoro wątpię aby to powtórzyło się i mięsko wyszło soczyste i miękkie :-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. masz rację, to wyzwanie taki piekarnik....

      Usuń
  5. A mnie taki termometr przydałby się przy wypiekach, np. przy przygotowaniu karmelu czy syropów przy robieniu, których termometr jest niezbędny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cóż ja nie piekę ale jak piszesz, że się przyda....

      Usuń
  6. Taki termometr z pewnością ułatwiłby mi życie :) Mogłabym wreszcie sama przygotować karmel, zrobić moje ulubione pianki marshmallows oraz piankowy krem, na samą myśl ślinka leci :P Uwielbiam słodkości, a z termometrem mogłabym tworzyć nowe smaki albo odkrywać je na nowo - zamiast kupić w sklepie sama je zrobić w domu :)) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też wolę jak coś mogę przygotować od samego początku w swojej kuchni :)

      Usuń
  7. Jakbym wygrała ten termometr to przekazałabym go mojemu chłopakowi. Warzy on w domu piwo i wiem, że przy całym procesie zachowanie odpowiedniej temperatury jest jedną z najważniejszych kwestii. Na pewno przydałby mu się do tego dobry sprzęt. A może w nagrodę ugotowałby mi fajny obiad ;)? Możliwości wykorzystania tego termometru mamy wiele.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. piwo w domu przygotowywać - to musi być wyzwanie :)

      Usuń
  8. mnie by się bardzo przydał do temperowania czekolady. Chciałabym aby moje torty miały piękną czekoladowa dekorację.

    OdpowiedzUsuń
  9. Dobry Wieczór. Termometry towarzyszą mi w kuchni stale, tak, termometry gdyż niestety nie udało mi się dotąd trafić na niezawodny. A wykorzystuję je do: robienia serów, jogurtu, parzenia domowych kiełbas i do powolnego pieczenia mięs w niskiej temperaturze. Co jakiś czas mam problem - kolejny termometr zawodzi. Tak wiec wygrany termometr byłby termometrem bardzo zapracowanym :) pozdrawiam -Beata

    OdpowiedzUsuń
  10. Beata prześlij mi proszę dane do wysyłki:) gratuluję termometru:) a Ewelina dostanie nagrodę niespodziankę jak podeśle mi swój adres:)

    piszcie na oneginetatopa@gmail. com

    dzięki za super odpowiedzi, wkrótce będzie nowy konkurs:)

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej, dzięki, bardzo się cieszę - Pozdrawiam

      Usuń
    2. Mam nadzieję że adres dotarł, wysłałam 17.07, pozdrawiam

      Usuń
    3. Termometr dotarł, dziękuję, jest super :)

      Usuń

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa