24 lipca 2014

Zmierz się ze swoją kontuzją!


Raz, dwa, trzy – kontuzję zwalczasz Ty!

Mogę udawać, że się nic nie stało – mogę. Tylko to do niczego dobrego nie doprowadzi, a jeszcze stracę czas, przez który mogłabym dużo zmienić.

Mogę zmienić plany – mogę. Tylko dlaczego, jeżeli zawsze jest cień, albo cień cienia szansy, że coś się zmieni na lepsze.

Mogę się załamać – mogę. Tylko, ja nie chcę być tą „załamaną”.




Dlatego dziś tak, krótko bo nie mogę się spóźnić na trening! 

Bo leczę się jak mogę, słucham rad ortopedy, który wcześniej dobrze diagnozował moje problemy. Nie zmieniam planów bo na to zawsze jest czas. 

Uśmiecham się bo owszem biegać nie biegam ale za to jaką frajdę mam z pływania i rowerowania. Mierzę się z kontuzją! 

Daję jej jeszcze moment. 

Nie ma to tamto – stoper ruszył!

1 komentarz:

  1. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa