3 lipca 2014

Kukurydza, kaszanka, karkówka – wszystko z wiejskiego grilla

Kiełbasa w bułce, kukurdza w serwetce, widoczek wiejski i super grill i radochy masę! fot. D.Szymborska
Tak na jeden dzień, no może dwa żeby zachód i wschód słońca zobaczyć to lubię pojechać na „dziką wieś”. Taką gdzie woda ze studni, cisza, chyba, że akurat kombajn na polu.

Na szczęście dziś bez kombajnu za to pysznie. Grill udało się nam rozpalić szybko, co przy trzech dziewczynach jest z pewnością sukcesem! Inna sprawa, że wszystkie uwielbiamy rozpałkę – tadam i grill się żarzy jak powinien!

Menu urozmaicone: kukurydza – jakie to proste wystarczy ją owinąć folią aluminiową i piec. Karkówka. Tutaj już nie tak łatwo. K. wcześniej ją zamarynowała w sosie sojowym, miodzie i oliwie i jakiś przyprawach. Wyszła wyśmienicie! Kiełbaski, jak kiełbaski tyle, że kupione w lokalnym sklepie z lokalnej masarni. Kaszanka była "ekologiczna" cokolwiek to znaczy. Żeby nie było, że tylko mięso, to jeszcze sałatka z kaszy jaglanej, bobu, fety i truskawek. Były też griloowane greckie sery, w ramach atrakcji i dodatków do mięsa. Mało? Do tego baniak, dosłownie i w przenośni lemoniady ogórkowo, cytrynowo, miodowej.

Sałatka, lemoniada - wszystko pomysły Asi z Biegacz na diecie a kwiatki to już zastane fot. D.Szymborska


I taki miejski grillek odpaliłyśmy na lubelskiej wsi. Było smacznie, tylko te komary, cięły, oj cięły.


O tęsknocie za makronem pisać nie będę…..

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa