31 lipca 2014

KK – kajaki i kawa

KK fot. D.Szymborska

 Nie przepadam za modą na europalety. To znaczy nie mam nic przeciwko skupom przy drogach ale żeby co drugi lokal takie miał ogródki. Cóż – taka moda. A jak knajpka nad wodą to mus-europaleta! Nie inaczej na Kępie Potockiej. Jest woda w postaci jeziorka jest europaleta.


Nic to, na szczęście w Jurcie mają dobrą kawę więc siedząc na europalecie przy skrzynce na ziemniaki bawiłam się dobrze. Wcześniej były kajaki. Tak na półgodziny bo woda w jeziorku należy do bardzo, bardzo brudnych. Stopień brudności taki, że nawet nie da się tam zrobić triathlonu!

W planie na dziś jeszcze basen....nie mogę się doczekać bo w ten upał to będzie FAJNIE!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa