23 kwietnia 2015

Foodpairing

Figi zapiekane z kozim serem fot. D.Szymborska


Dziś Lidl zaprosił blogerów i blogerki (jest nas kilka) piszących o winie i prowadzących winne portale, na prezentację swojej nowej „kolekcji” win. Będą w sklepach od 11 maja.

Wpadłam w biegu (choć wcześniej nie biegałam tylko pływałam), od razu poprosiłam Michała Jancika – głównego sommeliera Lidla o doradzenie co warto spróbować

Zaczęliśmy od białego (bo jak inaczej), a potem Michał przyniósł figi. Nie takie zwykłe tylko zapiekane z serem kozim. I to była przepyszna przekąska. A wyjątkowa stała się wtedy, gdy popiło się ją winem. Na tym właśnie polega foodpairing. Trudne zadanie poznania smaku dania, wina i skomponowania ich tak by się uzupełniały, tworzyły coś zupełnie nowego. Zwykłe francuskie, czerwone wino staje się lekko kredowym, maślanym a na koniec krwisto owocowym.

 
Wino i jedzenie bo o to (TEŻ) w życiu chodzi fot. D.Szymborska



Szkoda, że inne przekąski nie uzupełniały się z winami w aż tak imponujący sposób. Owszem żadna z nich się nie kłóciła, ale połączenie fig, sera koziego i TEGO wina to było coś. 

To wszystko po raz kolejny pokazało mi jak cudowne potrafią być smaki, ich mieszanie, jednocześnie zdałam sobie sprawę (nie pierwszy raz z resztą), jak trudno jest być dobrym sommelierem, jak dobrze trzeba się znać z szefem kuchni, rozumieć koncepcję dania. Tylko zgrane tandemy są w stanie zaproponować klientowi niezapomniane zestawy.

1 komentarz:

  1. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa