10 kwietnia 2015

Szosa na szosie

Wioseny zaciesz rowerowy - selfie moje kwietniowe


W końcu jest na tyle ciepło, że można spokojnie wyjść na rower. Można jeździć na rowerze szosowym – szosą na szosie! Nie robiąc więcej gimnastyki mojemu językowi, rower cud – miód, pogoda cud – malina!

Zimę przesiedziałam w domu, na trenażerze. Dużo jeździłam, wiadomo, że zawsze można więcej, ale trochę tego pedałowania w domu było. Seriale pooglądane, audycje radiowe wysłuchane, do tego atrakcja dla sąsiadów bo przez okno balkonowe można było sobie popatrzeć na domowy spinning!

Na dworze CUDOWNIE! Niestety wciąż dla mnie jest zagadką jak się ubierać do jazdy rowerem. Albo jest mi za ciepło albo szczękam zębami. Tak jak z bieganiem to wiem dokładnie jaki strój na jaką temperaturę i rodzaj treningu, tak tutaj z rowerem – wielka niewiadoma. Pewno wiedza i wyczucie przyjdzie z czasem…..


Sezon opalania łydek rozpoczęty, a skarpetki triathlonowe z Brodnicy chyba.... fot. D.Szymborska


Z trenażera nie zamierzam rezygnować, mam dwie kasety – jedna normalnie na kole druga na trenażerze, samo przekładanie jest proste i nic tylko śmigać po szosie. Jednocześnie podjazdy, dokładnie zaplanowane treningi, praca nad kadencją – to zwyczajnie dużo łatwiej jest zrobić w domu. Do tego dochodzi bezpieczeństwo. Zwyczajnie boje się jeździć drogami wśród kierowców, którzy nie zauważają motocyklistów (mimo, że głośni) a o rowerzystach to już nie warto wspominać. Mijające na „centymetry” tiry, powiem spalin i pyłu. Strach się bać, że będzie jakaś studzienka, dziura….a do tego wpinane buty, które jednak wciąż są dla mnie wyzwaniem. Buty może nie ale ich wypinanie, to już tak… A tak będę łączyć jazdę po domu z tą na szosie.

3 komentarze:

  1. Te same buty, rower prawie... i ten sam dzien na "rozkręcenie" Pogoda naprawde cudna, jednak dużo wiosennego robactwa grasuje... okularki musowe. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam wycieczki rowerowe :)
    Pozdrawiam,
    http://fit-healthylife.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa