24 kwietnia 2015

Orlen Warsaw Marathon 2015 – Oshee 10km – pakiet startowy

Pakiet przedstawia się tak jak na obrazku fot. D.Szymborska


To już trzeci rok z rzędu jak biegam w OWM. W pierwsze edycji pobiegłam maraton w kolejnej dyszkę, w tej też dyszkę. W sezonie triathlonowym nie wpisują mi się treningi do wiosennego maratonu, a dyszka ze znajomymi to świetny sposób na spędzenie słonecznej (mam nadzieję) niedzieli.

Dziś odebrałam pakiet startowy. Miało być szybko ale….można było sobie robić selfie w fotobudce, dodatkowo do Jurka Skarżyńskiego nie było żadnej kolejki i mogłam sobie spokojnie z mistrzem porozmawiać.  

Expo sympatyczne, niezbyt duże i co mnie zaskoczyło mocno triathlonowe, były rowery i pianki!

Z cyklu zdjęcie z jednym z moich ulubionych maratończyków


Pakiet biegu (a nie maratonu) na dyszkę składa się z: bluzeczki technicznej Asics, numeru z chipem, agrafek, batonika, napoju izotonicznego, biuletynu (to jest coś co bardzo lubię przy okazji startów w dużych biegach – wszystko ładnie wydrukowane, opisane, praktyczne), ulotek i próbek, nie ma w tym roku worka „na buty” jest tylko foliowy do depozytu.

Historycznie przedstawiało się to następująco:
1 edycja pakiet maratoński – TUTAJ
2 edycja pakiet na 10K – TUTAJ


Do zobaczenia w niedzielę na starcie i na mecie.

Ps. doczytałam, że stretching poprowadzi Ewa Chodakowska, pewno wiele maratonek będzie niepocieszonych bo to tylko dla tych co "gonią" dychę!


6 komentarzy:

  1. Czyli jednak nie też, tylko obok :( Słabo... Nigdy nie zamieniłbym maratonu na dyszkę, chyba żebym musiał.. Ale rozumiem.. Jak trzeba to trzeba.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słabo i nie słabo. Mam bardzo duży szacunek do maratońskiego dystansu (3 starty za mną), jak nie jestem przygotowana i nie ma tego w planie treningowym a "spontanicznie" wystartować to mogę w biegu na 5 albo 10 a nie na 42!

      Powodzenia biegowego i oby pogoda była tak śliczna jak dziś!

      Usuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  3. Z zazdrością patrzę na Twój zestaw startowy. Ja do tego biegu zapisałam się w grudniu, miał to być mój debiut w biegach ulicznych. Niestety po odnowieniu kontuzji mam całkowity zakaz biegania przez najbliższe 3 miesiące. Powodzenia jutro!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj to bardzo mi przykro, mam nadzieję, że udało Ci się pakiet odebrać bo bluzeczka zawsze się przyda. Jeszcze będzie czas na super bieganie. Kontuzje są straszne, nic tego nie zmieni ale na szczęście czas szybko leci! Powodzenia w rehabilitacji!

      Usuń
    2. Nie odbierałam, bo jakoś tak przykro by mi bylo patrzeć na pamiątkową koszulkę z biegu, w którym nie wziełam udziału ;)

      Usuń

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa