22 kwietnia 2015

IV On The Run i ambasadorskie bieganie

Moja stylówka na dziś fot. D.Szymborska


Ambasadorką Festiwalu Biegów jestem już od kilku lat. W szafie leży różowa bluzeczka (rozmiar M), jest też biała z takim samym napisem tyle, że w rozmiarze L. A teraz nowa – niebieska XS. Tak tylko chciałam się pochwalić! Dużo przyjemniej być chudszą niż grubszą ambasadorką, rozmiar się zmienia a imprezy biegowe (te w Krynicy) dalej super!

Dziś w ambasadorskiej bluzeczce pobiegnę w wieczornym, dla mnie to już prawie nocnym, bo ja z tych co wcześnie chodzą spać, biegu – On The Run. Nowa trasa, ma być zielono, ma być fajnie. Ostatnie trzy edycje pokazały, że miłośników wieczornego biegania jest sporo. Pakiety sprzedają się w kilka minut! Dla tych co się zagapią, na Fan Page bloga, w maju powinien znów (bo jeden już się odbył i dwa pakiety powędrowały do wylosowanych szczęśliwców) odbyć kolejny konkurs!


Pakiet startowy w tym biegu to: numer startowy, agrafki, 30 tabletek BergenOMEGA-3 – czyli norweskich suplementów (opakowanie wystarczy na miesiąc), smyczka, worek „na buty” i kupon rabatowy do Nike.

Z koleżankami jestem umówiona o 20.45 pod sceną (zawsze stała przy starto/mecie i mam nadzieję, że i tak będzie dzisiaj), jeżeli ktoś/ktosia ma ochotę dołączyć do uśmiechniętej ekipy to zapraszamy. Biegnę spokojnie, konwersacyjnie ciesząc się dniem ziemi i atmosferą biegu!

Dla ułatwienia opiszę w co będę ubrana: bluzeczka ambasadorska – ciężko nie zauważyć jest napis na plecach, różowe skarpetki i różowe buty tez rzucają się w oczy (inna sprawa, że trochę się „gryzą” z kolorem bluzeczki. Do tego zegarek z GPSem (Timex Runner 2.0), ulubiona saszetka na telefon i kluczyki – Ironman, będzie też buff na głowie, żeby mi włosy do oczu nie wpadały. Na buzi duży uśmiech, możliwa gęsia skórka na nogach – po rozgrzewce pewno już zniknie!


Do zobaczenia i miłego Dnia Ziemi! U mnie będzie na biegowo i na to się cieszę!

2 komentarze:

  1. NIe martw się gęsia skórka na pewno zniknie po rozgrzewce :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Witaj, również biorę udział w triathlonie ;) Bardzo podoba mi się Twój blog, dlatego dodałem Cię do mojej listy blogów pod adresem firkat.pl
    Zajrzyj jeżeli masz ochotę~!

    OdpowiedzUsuń

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa