19 kwietnia 2015

Arbuz z marynowaną cebulą, długo dojrzewającą szynką i miętą

Moja wersja sałaty według przepisu Karola Okrasy fot. D.Szymborska


Tak jak, połączenie melona z szynką – standard, przewidywalny, pyszny melanż smaków, tak arbuz z cebulą i szynką? To już większa niespodzianka. Zaskoczenie jest pozytywne, wszystko do siebie pasuje, a to dzięki marynowaniu cebuli. Przepis wymyślił i mnie nauczył Karol Okrasa w czasie warsztatów Kuchnia Lidla. W wersji Szefa Kuchni były też kawałki melona, ale ja nie przepadam za tym owocem, więc z niego zrezygnowałam. Z jednej strony „usprawnianie” przepisów często wiąże się z dużymi stratami dla smaku, z drugiej ja nie gotuję wbrew sobie.

Nie wyobrażam sobie przygotowywania potraw bez ich „smakowania”, dlatego przepisów z podrobami nie ma na moim blogu (raz na warsztatach moim zdaniem było przygotowanie wątróbek i to było duże i jak dla mnie trudno przełykalne zadanie), brakuje też tatarów (nie zjem, więc nie przygotowuję), nie pojawiają się też pasztety. Na szczęście lista nie jest zbyt długa, z pewnością tracę nie jedząc pewnych rzeczy bo to oznacza, że ich nie podaję u siebie w domu.

Wracając do sałaty, jest świetna, na pewno będę ją przygotowywać w upały. Wcześniej marynowałam cebulę tylko w occie winnym, teraz będę korzystała z rady Okrasy – ocet sherry i oliwa – jeszcze smaczniej wychodzi.

Składniki (jedna porcja):


Pysznie i orzeźwiająco fot. D.Szymborska


·      1 szalotka pokrojona w piórka,
·      3 plastry szynki jamon serrano,
·      kilka kawałków arbuza (musi być schłodzony),
·      oliwa (2 łyżki),
·      ocet sherry (5 łyżek),
·      ser burgos (kilka kawałków),
·      listki mięty.

Przygotowanie:

Jeżeli mamy więcej czasu to marynujemy cebulę/szalotkę przez minimum pół godziny. Jeżeli bardzo się śpieszymy to marynujemy ją jako pierwszą a potem zaczynamy wszystko przygotowywać. 
Gdy na talerzu ułożymy kawałki arbuza i szynki  to układamy cebulę i polewamy sosem (troszkę) dodajemy dużo mięty i podajemy od razu.



5 komentarzy:

  1. Takiego połączenia.nie jadłam. Wygląda przepysznie
    Pozdrawiam:
    Fit-healthylife.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za komentarze, bardzo proszę nie przyczepiaj reklamy swojego bloga, nie uznaję takiego sposobu "promocji" na moim blogu, dlatego, jeżeli takie zachowanie będzie się dalej powtarzać to będę zmuszona zablokować możliwość komentowania, a tego chciałabym uniknąć.

      Pozdrawiam i życzę miłego dnia i będzie mi bardzo miło czytać Twoje komentarze bez dodatkowych reklam,

      Dota

      Usuń
  2. też byłam na tych warsztatach :) a nawet nie wiedziałam, że ty to ty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bu :( to szkoda, bo zawsze fajnie spotykać się nie tylko w komentarzach na blogach ale w rzeczywistym świecie :) zatem do zobaczenia następnym razem :)

      Usuń
    2. widzieć to się widziałyśmy :)

      Usuń

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa