26 grudnia 2012

Jarmark Bożonarodzeniowy w Warszawie

Jarmark w Warszawie fot. D.Szymborska

Wieczorem światła w domach gasną, bloki straszą czarnymi dziurami. To wszystko dlatego, że wszyscy są na Starym i Nowym Mieście. Dawno nie widziałam takich tłumów. Kolejka do zdjęcia z choinką, kolejka po grzane piwo, grzane wino. Na Placu Zamkowym migocząca choinka – świeci na złoto i różowo. Zamek z gwiazdkami – połączeni kiczu z świąteczną atmosferą. Do kupienia proce z ledowymi kamykami, świecące miecze i rogi diabełka. Wszystko mruga. A wokół syrenki jarmark. Są przysmaki z Holandii, Litwy, Rosji. Jest i grzane wino – bardzo słodkie, ale klimatyczne. To co do dodaje atmosfery to tłum turystów, samych warszawiaków też dużo. Przy temperaturze plus pięć stopni to można pić grzane wino i spacerować. Przydadzą się też kalosze, ja wczoraj miałam spodnie pochlapane błotem niestety. Dziś pewno też się wybierzemy, bo jeszcze grzanego piwa i miodu nie próbowałam….

Grzane wino fot. D.Szymborska

Choinka na Placu Zamkowym fot. D.Szymborska

Karkowskie Przedmieście fot. D.Szymborska



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa