17 kwietnia 2013

Orlen Warsaw Marathon – pakiet startowy


Pakiet startowy fot. D.Szymborska

Od dziś można odbierać pakiety startowe. Ja już swój mam. Teraz kilka technicznych uwag zanim, o samym pakiecie. Biuro zawodów jest w wielkim namiocie, nie przepadam za planami sytuacyjnymi więc dla tych, którzy również unikają biegów na orientację praktyczna informacja – biuro zawodów jest dużo bliżej Ronda Waszyngtona niż Teatru. Z parkingami cyrk jak zwykle więc albo płatny pod Teatrem albo poszukiwanie miejsca w okolicach Francuskiej. Komunikacja miejska się opłaca. 

Teraz o samym pakiecie, ponieważ wpłaty dokonałam na początku to za 49PLN dostałam: bluzeczkę techniczną Asics – myślę, że w połączeniu z czapeczką będę wyglądała jak pani pracująca na stacji benzynowej. Do tego worek na buty, batonik i napój (z Lidla), pelerynę, biuletyn i kupon na 100zł – do wykorzystania jeżeli kupię buty Asics. Numer startowy jest wyposażony w chip (przyklejony od spodu), do tego agrafki, fajny worek do depozytu i naklejka z numerem. Tym razem nie było żadnych ulotek reklamowych, żeli, maści czy makaronu. W temacie makaronu dostałam też kupon na Lidl pasta party (nie idę).

Zostaje tylko pobiec w niedzielę, Orlen pośrednio oddał mi wpisowe, bo wszyscy biegacze z Kompani Wrażeń zostali zwolnieni z opłaty startowej. Ci którzy ją opłacili dostali zwrot, który ja przeznaczyłam na Kompanię.

Jeszcze mi się przypomniało, że nie trzeba nic drukować, nie ma specjalnych formularzy czy czegoś podobnego, natomiast ważne by sprawdzić swój numer startowy bo stanowiska wydawania pakietów podzielone są co 500 numerów.

6 komentarzy:

  1. Przy stacji Stadion miejsc do wyboru do koloru. Polecam zatem wjazd od Wału.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) dzięki za pomysł, nie wiedziałam, że tam można wjechać:)

      Usuń
  2. Już teraz życzę powodzenia i dużo pałeru. Niestety nie pokibicuję, bo tak się złożyło, że w innym miejscu będę o wiele bardziej potrzebna.

    OdpowiedzUsuń
  3. Też już chcę biec w maratonie :D ale na razie musi mi wystarczyć 10km :D

    OdpowiedzUsuń

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa