8 marca 2013

Babski Wieczór NIKE+ – czyli bieganie po mieście

Biegająca panna młoda fot. D.Szymborska



-       Biegniemy jakby jakaś promocja była
-       Popatrz czy nie mam wypieków? Potem będę taka czerwona na wszystkich zdjęciach
-       Jutro będę miała zakwasy
-       To co dają coś za darmo?

Tyle z podsłuchiwania. Mowa o Babskim Wieczorze, który zorganizowała Nike w Warszawie. O 19.02 ruszyłyśmy spod Kolumny Zygmunta, było dużo śmiechu, nie było przepychanek, numerów startowych, ścigania się. Była za to gorąca czekolada na Chmielnej, uciekająca biegowa panna młoda na Placu Trzech Krzyży, tańce na schodach w parku, zimne ognie a na końcu impreza (to akurat odpuściłam).
Biegałyśmy po mieście (wg Timex Ironmana GPS trochę więcej niż 5K) krzyczałyśmy Babski Wieczór. Przechodnie się dziwili, faceci w autach trąbili. Bawiłam się świetnie! Biorąc pod uwagę pogodę to to była naprawdę gorąca impreza biegowa! Mam nadzieję, że za rok będzie nas więcej i Nike znów coś wymyśli.

Przypinka fot. D.Szymborska

Na Placu fot. D.Szymborska

Zimne ognie fot. D.Szymborska



6 komentarzy:

  1. Byłam. Widziałam. Potwierdzam - było super i czekam na powtórkę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. O nieeeeeeeeeeeee, czemu mnie tam nie było?????

    Ale super, super pomysł miał Nike.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to trzeba to będzie następnym razem nadrobić:))

      Usuń
  3. Jak ja chciałam tam być. Czekałam na ten dzień. Mam nadzieje, że za rok też Nike zorganizuje taki Dzień Kobiet, i że wtedy kontuzja nie pokrzyżuje mi planów. Pozdrawiam gorąco :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na pewno będą następne takie dni bo ten udał się wyjątkowo:)

      Usuń

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa