22 marca 2013

Węglowodany przed Półmaratonem – chiński makaron z patelni

Węglowodany przed Półmaratonem – chiński makaron z patelni fot. D.Szymborska

Węglowodany to nie muszą być nudne kluski! Dziś propozycja chińskiego makaronu jajecznego z warzywami i kurczakiem. Przepis, który znalazłam w Małej Wielkiej Księdze Makaronu mocno zmodyfikowałam, z wegetariańskiego dania zrobiłam mięsożerną ucztę. Białko, węglowodany o pysznym orientalnym smaku. Porcja 100g makaronu z sosem to około 80g węglowodanów, i jakieś 450kcal.

Smacznego biegowego!

Składniki:
·      400g chińskiego makaronu jajecznego,
·      300g kurczaka (filet z piersi kurczaka zagrodowego)
·      czerwona papryka,
·      żółta papryka,
·      150g kiełków,
·      150g pieczarek,
·      3 dymki (biała część),
·      2 ząbki czosnku,
·      1 kawałek imbiru,
·      kolendra (świeża),
·      olej z orzeszków ziemnych (do smażenia),
·      2 łyżki sherry,
·      2 łyżki sosu sojowego,
·      2 łyżki oleju sezamowego,
·      pieprz, sól.

Przygotowanie:

Makaron ugotować wg przepisu na opakowaniu (nie trzeba solić wody), zahartować i odstawić. Paprykę pokroić w kostkę, pieczarki obrać i pokroić w plasterki. Czosnek i imbir posiekać drobniutko. Kurczaka pokroić w paseczki, skropić olejem sezamowym, dodać sól i pieprz. Na patelni rozgrzać olej z orzeszków ziemnych, jak zacznie dymić usmażyć kurczaka. Odstawić. Na drugiej patelni usmażyć warzywa, doprawić sherry i olejem sojowym (po łyżce). Na drugiej patelni podsmażyć makaron. Jeżeli to możliwe w woku albo dużej patelni wymieszać wszystkie składniki (warzywa, kurczaka, makaron). Nałożyć i posypać kolendrą. 

Węglowodany przed Półmaratonem – chiński makaron z patelni fot. D.Szymborska

Smacznego biegowego!

3 komentarze:

  1. Jesteś niezawodna :)
    Jutro na mój obiad będzie oto to cudo ;)
    A co myślisz o pełnoziarnistej pizzy na obiad przed połówką ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. uważam, że każde domowe jedzenie będzie dobre:) ultarmaratończycy potrafią jeść pizzę w czasie biegu, taką z podwójnym serem bo dodaje energii:) powodzenia:)

      Usuń
    2. Dzięki za odpowiedź :) Uśmiałam się czytając o ultramaratończykach ;)

      Usuń

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa