18 czerwca 2014

4 dni w Berlinie – kulinarne podsumowanie

Wszystko smacznie ale ja tęsknię za makaronem fot. D.Szymborska
Multikulti. Tajszczyzna, kuchnia hinduska, okoń na risotto, zupa gulaszowa, a z niemieckich dań tylko currywurst.

Bardzo lubię zastanawiać się gdzie zjem obiad, wybierać restauracje na kolację. Czasem po prostu wchodzę do pierwszej lepszej restauracji w której panuje tłum, jest kolejka. Innym razem wyjść do restauracji jest poprzedzone długim przeszukiwaniem Internetu, doczytywaniem w przewodnikach – wszystko po to by znaleźć coś dobrego do zjedzenia!


A teraz….po 4 dniach stęskniłam się za makaronem….

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa